Jak zdobyć doświadczenie zawodowe w kontroli jakości?

By   8 lutego 2017

doświadczenie zawodowe priorytetem pracodawcówW branży kontroli jakości doświadczenie w procesie rekrutacji jest jednym z ważniejszych atutów kandydata. Pracodawcy chętniej zatrudniają osoby, które były już aktywne zawodowo w branży i posiadają doświadczenie w pracy. Absolwenci studiów o kierunkach związanych z kontrolą jakości, nowi na rynku pracy, stają przed nierówną walką o stanowiska u potencjalnych pracodawców. Są jednak sposoby, by zwiększyć atrakcyjność w oczach pracodawcy już w trakcie trwania studiów.

W trakcie trwania studiów przyszły specjalista kontroli jakości powinien świadomie angażować się w projekty, które w przyszłości mogą stać się jego atutem w oczach potencjalnego pracodawcy. Doskonałą okazją na zdobycie doświadczenia zawodowego w zarządzaniu jakością są organizowane na uczelniach konferencje naukowe. Jest to nieoceniona możliwość prezentacji siebie i swoich umiejętności. Aktywne zaangażowanie w konferencje, wiąże się często z prezentacją naszego wystąpienia w formie pisemnej w publikacji naukowej. Takim faktem kandydat w przyszłości może pochwalić się przed pracodawcą. Konferencje naukowe to także możliwość poznania ludzi z środowiska branżowego i nawiązania cennych na przyszłość kontaktów. Takie spotkania są także okazją do poszerzenia horyzontów.

Świadomy wybór tematu pracy dyplomowej może okazać się kluczowy w staraniach o pracę w przyszłości. Praca o tematyce praktycznej z punku widzenia pracodawcy, dowodzi że kandydat posiada znaczną wiedzę w danej dziedzinie.

Warto rozważyć także poświęcenie czasu wakacji akademickich na podjęcie praktyk, nawet bezpłatnych. Duże koncerny często prowadzą politykę kształtowania niedoświadczonego pracownika na swoje potrzeby. W tym wypadku letnie praktyki to idealny start ścieżki zawodowej w kontroli jakości.

Watch Fifty Shades Darker (2017) Full Movie Online Streaming Online and Download

Audit Systemu Zarządzania Jakością

By   30 stycznia 2017

audyt systemu zarządzania jakośćia

 

Specjalista ds. jakości w swojej pracy często wykonuje wewnętrzne audity w przedsiębiorstwie.

Audit to zwyczajny audyt i choć słowo „audit” nie występuje w słowniku języka polskiego, jest powszechnie stosowane. Jego pojawienie i stosowanie jest efektem tłumaczenia Polskiego Komitetu Normalizacyjnego.

Celem przeprowadzanych przez specjalistę kontroli jakości auditów jest ocena przebiegu procesów w danej strukturze. Analizie podlegają mocne i słabe strony, dzięki czemu możliwe jest dalsze doskonalenie organizacji. Audit odwołuje się do przyjętych regulacji i norm, sprawdzając zgodność działań z tymi kryteriami. Mimo że w wyniku auditu określana jest skuteczność i efektywność badanych procesów, to sama procedura nie jest kontrolą procesu.

Ze względu na powód przeprowadzania audity dzielimy na: audit systemu, audit procesu, audit wyrobu oraz audit dokumentacji. Przykładowe powody przeprowadzanych przez specjalistę ds. jakości auditów:

  • Weryfikacja systemu jakości organizacji pod kątem określonych wymagań
  • Ocena systemu jakości organizacji i jej zgodność z wymaganiami normy dotyczącej systemu jakości
  • Wstępna ocena nowego, potencjalnego dostawcy
  • Regularny przegląd dostawców na podstawie umowy kontaktowej

Systemów Zarządzania Jakością według ISO 9001 – powody wdrażania

By   26 stycznia 2017

ISO 9001Certyfikacja systemem zarządzania jakością według normy ISO 9001 zyskuje coraz większą popularność wśród firm. Kolejne przedsiębiorstwa podejmują decyzję o wdrażaniu systemu. Jednakowoż powody tej decyzji bywają różne.

Decyzja o przystąpieniu do systemu zarządzania jakością według normy ISO 9001 podejmowana jest najczęściej przez zarząd lub na najwyższym szczeblu przedsiębiorstwa. Cała operacja generuje spore koszty, łącznie z zatrudnieniem specjalisty kontroli jakości, stąd często decyzja o wdrażaniu systemu poprzedzona jest analizą korzyści z uzyskania certyfikatu ISO 9001.

Pierwszą grupą przedsiębiorstw, których kierownictwo decyduje się na certyfikację ISO 9001, są firmy które wiążą z wprowadzeniem systemu jakości oczekiwania wzrostu efektywności i produktywności. Firmy te mają świadomość, że dobrze zaprojektowany system wprowadza uporządkowanie, podwyższa skuteczność pracy i usprawnia komunikację, co w dłuższej perspektywie czasu przekłada się na zwiększony zysk. Dla firm tych posiadanie certyfikatu ISO 9001 to także dbałość o reputację marki oraz dodatkowy sposób uzyskania przewagi nad konkurencją.

Drugą grupą przedsiębiorstw, które decydują się na certyfikację, to firmy którym system jakości został narzucony. Wymóg posiadania ISO 9001 jest często częścią ogłaszanych przetargów lub oczekiwań kontrahentów.

Osobną grupą wdrażającą system zarządzania jakością są firmy z branży medycznej. Posiadanie certyfikatu wg ISO 9001 ma wpływ na wysokość kontraktów z NFZ.

Orientacja na klienta – pierwsza z zasad zarządzania jakością

By   20 stycznia 2017

zarządzanie jakością zasadyWdrażanie w przedsiębiorstwie przez specjalistę kontroli jakości zasad zarządzania nie należy do prostych zadań. Wszelkie działania w tym zakresie wymagają zaangażowania całej firmy i zrozumienia złożoności tego procesu przez zarząd. Orientacja na klienta to nastawienie na zrozumienie i dążenie do zaspokojenia potrzeb odbiorcy. Takie ukierunkowanie przynosi wiele korzyści choć nie wszystkie firmy zdają sobie z tego sprawę.

Specjalista ds jakości wprowadza skuteczne zarządzanie całością organizacji, które w stopniowy sposób przekształca firmę nastawioną na produkt w zorientowaną na klienta. Dzięki temu klient zyskuje wyczuwalną swobodę wyboru. Norma PN-EN ISO 9001:2009 zakłada gromadzenie i skrupulatną analizę wymagań klienta dotyczących wyboru. Czynnościom tym poddawane są także informacje zadowoleniu klientów z zakupu danej usługi czy towaru. Specjalista ds. jakości ma świadomość jak wielkim wyzwaniem jest pozyskanie nowego klienta, zaś wypracowaniu w nim przywiązania do marki stanowi jeszcze większe wyzwanie. Gdy klient jest usatysfakcjonowany z zakupu z pewnością powróci do danej firmy. Gdy ukontentowanie z zakupu nie jest pełne najprawdopodobniej przy kolejnym zakupie skorzysta z usług konkurencji. By móc świadomie budować orientację na klienta danego przedsiębiorstwa niezębnym jest stworzenie systemu, który po dostarczeniu produktu, będzie monitorował poziom zadowolenia klienta, który jest jednym z mierników funkcjonowania systemu zarządzania jakością.

Co to jest jakość?

By   10 stycznia 2017

Jakość to trudno mierzalne pojęcie. Według PN-EN 9000:2001 Jakość to stopień, w jakim zbiór inherentnych właściwości spełnia wymagania. Bardziej „ludzka” definicja Cosby’iego mówi, że Jakość to zgodność z wymaganiami. Czym zatem jest jakość?

Jakość samą w sobie trudno zdefiniować. Jest to pojęcie bardzo szerokie, które zawiera w sobie cały wachlarz pewnych cech produktu lub usługi.Te właściwości mają bezpośredni wpływ na to jak dany wyrób jest postrzegany przez klienta. Jakość jest z założenia skazana na subiektywizm klienta. Każda osoba będzie ją postrzegać przez swój indywidualny pryzmat. Generalizując jednak jakość jest nastawiona i niejako tożsama z wysoką wartością produktu oraz ukierunkowana na spełnienie oczekiwań klienta. A wiadomym jest, że oczekiwania klientów bywają mocno wywindowane. Odpowiedzią na coraz wyższe wymogi potencjalnych klientów jest coraz powszechniej stosowane innowacyjne podejście projakościowe. Konkurujące firmy prześcigają się, nie tylko w utrzymaniu najwyższej jakości produktów i usług, a także świadomym tworzeniu wizerunku projakościowego. Z pomocą tej strategii przychodzi system Zarządzania Jakością oparty o normę ISO 9001.  Jest to zbiór wytycznych i zasad, które ukierunkowują zarządzanie przedsiębiorstwem na jakość. Ich wyznacznikiem jest posiadanie stosownych certyfikatów, poświadczających najwyższą jakość i najwyższy poziom zadowolenia klienta.

Zarwana noc

By   5 lutego 2015

Dobrze wiem, że w środku tygodnia nie powinienem kłaść się zbyt późno, bo przecież następnego dnia rano muszę wstać o 6.30 i wyszykować się do pracy, specjalista ds. kontroli jakości Żory. To, co wiem, niestety nie zawsze idzie w parze z tym, co tak naprawdę robię. Wczoraj wieczorem z nudów włączyłem swój czytnik ebooków i zacząłem czytać niedawno zakupioną książkę Harlana Cobena. Liczyłem, że przeczytam kilka stron, a później spokojnie odłożę czytnik i pójdę spać.

p37Niestety, przeliczyłem się. Akcja wciągnęła mnie tak bardzo, że nie potrafiłem książki odstawić na bok. Czytałem, czytałem i czytałem, aż w końcu skończyłem całą książkę. Przeczytanie tego woluminu zajęło mi kilka godzin, więc spać położyłem się około 1:30 w nocy. Żałowałem długotrwałego czytania już w trakcie przewracania kolejnych stron, ale nie potrafiłem oderwać się od lektury. Nie interesowało mnie, że następnego ranka będę miał problemy z pobudką.

Dzisiaj, gdy z miną mordercy wyłączałem poranny budzik miałem do siebie ogromny żal za wczorajsze (i trochę dzisiejsze) niepohamowane czytanie. Przecież mógłbym być teraz o wiele bardziej wyspany, a nie walczyć z ogarniającą mnie sennością. Od rana wypiłem już dwie kawy, jednak te nie pomogły mi w takim stopniu, jakbym się spodziewał. Jakoś muszę przetrwać ten dzień.

Tydzień dla ukochanej

By   26 stycznia 2015

z37Narzeczona zarzuciła mi ostatnio, że od kiedy jej się oświadczyłem (a ona się zgodziła) to strasznie się rozleniwiłem i przestałem się o nią starać. Powiedziała mi, że pewnie wziąłem ją za pewnik, dlatego na myśl mi nie przyjdzie, by jakoś o nią zadbać. Przyznam, że zrobiło mi się głupio pod wpływem takich oskarżeń. Najgorsze, że wiedziałem, że w słowach Zośki jest bardzo dużo prawdy. Od kiedy jej się oświadczyłem i od kiedy awansowałem na specjalistę ds. kontroli jakości Tczew, życie zawodowe zaczęło stać na pierwszym miejscu. To bardzo źle.

Zosia zawstydziła mnie swoim stwierdzeniem i sprawiła, że nagle oprzytomniałem. Jeśli chcę, by ta cudowna dziewczyna nadal mnie kochała i chciała za mnie wyjść to muszę zacząć się ponownie starać. Pracę specjalisty już mam, na razie mi ona nie ucieknie, dlatego muszę skupić się teraz na ratowaniu tego, co zostało z naszego związku.

Kocham Zosię i nie wyobrażam sobie spędzenia życia bez niej, dlatego teraz muszę zająć się nią i jej potrzebami. Na ten tydzień zaplanowałem same przyjemne rzeczy dla naszej dwójki. Narzeczona jeszcze nic o nich nie wie, ale na pewno będzie zadowolona. Nie chcę tu pisać co dokładnie zaplanowałem, bo jeszcze jakimś cudem Zośka trafi na tę stronę, ale musicie uwierzyć mi na słowo, że to będzie tydzień pełen wrażeń i przygód. Już się nie mogę doczekać!

W pracy to w pracy, a w domu…

By   12 stycznia 2015

q37W firmie, w której od paru lat pracuję jako specjalista ds. kontroli jakości Głogów potrafię utrzymać świetną jakość wytwarzanych produktów, potrafię też zmotywować swoich pracowników do wykonywania pracy o odpowiedniej jakości. Dzięki temu szef uważa mnie za dobrego pracownika i osobę, która świetnie sprawdza się w tym, co robi. Swoją konsekwencją, stanowczością i sprawiedliwością zapracowałem sobie na opinię specjalisty rzetelnego, wyrozumiałego, ale też wymagającego. Jestem z tego ogromnie dumny.

Niestety, swojej stanowczości i posłuchu wśród innych nie potrafię przenieść do życia osobistego. W domu jestem najmniej liczącym się członkiem rodziny, nikt mnie nie słucha, a moje uwagi i komentarze trafiają zazwyczaj w przestrzeń. W stosunku do swoich najbliższych w ogóle nie potrafię być wymagający i to oni wchodzą mi zazwyczaj na głowę.

Razem z żoną o dzieci staraliśmy się bardzo długo – ponad siedem lat. Gdy w końcu urodziły się nam bliźnięta – Jaś i Małgosia, byliśmy w nich tak zakochani, że rozpieszczaliśmy ich do nieprzytomności. Teraz dzieciaki mają po 13 lat i dają się nam nieźle we znaki. To nasza wina, że nie wykształciliśmy w nich poczucia obowiązku i teraz bliźniaki robią to, na co mają ochotę, bez żadnych konsekwencji. Zaczynam martwić się jak nasze dzieci poradzą sobie w przyszłości, skoro teraz przyzwyczajone są do tego, że dostają wszystko, o co poproszą. Prawdziwy świat je zaszokuje.

Bez życia prywatnego

By   21 października 2014

Bez życia prywatnego

w37Cały czas próbuję sobie wmówić, że wykonywana przeze mnie praca nie ma żadnego wpływu na moje życie osobiste i uczuciowe, jednak jest to chyba trochę nieprawda, bo jak mam mieć udane życie prywatne, skoro każdego dnia po kilkanaście godzin siedzę w pracy i poświęcam się obowiązkom zawodowym? Wracam do domu późnym popołudniem, a po zjedzeniu kolacji i kąpieli nie mam już tak naprawdę siły na jakiekolwiek spotkania towarzyskie czy rozmowy telefoniczne. Wystarczy mi kilka minut przed telewizorem, a ja już zasypiam na siedząco, budzę się zmarznięty w środku nocy i przenoszę do sypialni.

Jako specjalista ds. kontroli jakości Zamość, mam naprawdę bardzo dużo rzeczy do zrobienia i zrealizowania. Od chwili przekroczenia progu mojej firmy cały czas coś robię i rzadko kiedy poświęcam się leniuchowaniu. Warto dodać, że często wykonuję też obowiązki dodatkowe, które tak naprawdę nie należą do moich zadań. Po prostu lubię pomagać innym i dobrze się z tym czuję.

Na randce ostatnio byłem cztery miesiące temu. Mój najlepszy kolega, Patryk, umówił mnie ze swoją kuzynką i miał nadzieję, że coś między nami zaiskrzy. Niestety, nic nie zaiskrzyło, a randka była jedną z najgorszych w moim życiu. Kuzynka może i nie była brzydka, ale w ogóle nie umiała zachować się w towarzystwie, a do tego nie miała żadnych pasji.

Zarobiony po łokcie

By   27 sierpnia 2014

37Do końca dnia pracy zostały mi już tylko dwie godziny, a ja nie wiem czy uda mi się wypełnić wszystkie dzisiejsze zadania przed upływem dnia pracy. Już parę razy zdarzyło się tak, że musiałem zostać po godzinach, żeby nie narobić sobie zaległości na przyszłe dni. Dobrze wiem, że w zawodzie specjalisty ds. kontroli jakości Piekary Śląskie wszystkie prace muszą zostać wykonane na bieżąco, bo w innym razie zaległości mogą się nagromadzić tak bardzo, że trudno mi się będzie z nich wykaraskać.

Czasami dni pracy upływają mi na spokojnym wypełnianiu regularnych zadań, gdzie wszystko mam pod kontrolą i nie ma mowy o żadnych opóźnieniach. Z drugiej strony, niekiedy zdarza się dzień (a nawet kilka dni po kolei), że nie wiem w co ręce włożyć, biegam jak szalony po całym przedsiębiorstwie i próbuję podgonić trochę swoją pracę. Takie dni mam właśnie teraz, więc pracuję na najwyższych obrotach. Pisany przeze mnie post powstaje w mało sprzyjających warunkach, ale nawet w takie dni jak dziś muszę mieć przynajmniej piętnastominutową przerwę na kawę, kanapkę i złapanie oddechu. Pewnie zamiast pisać wiadomości na tej stronie powinienem nic nie robić, ale nie potrafię powstrzymać się od podzielenia się ze światem swoim niezadowoleniem dotyczących przepracowania.

Mam nadzieję, że do końca tygodnia atmosfera się nieco uspokoi i kolejny tydzień będzie spokojniejszy. Gdybym cały czas miał pracować w takich stresujących warunkach to chyba bym oszalał!